energetyka wiatrowa

Energetyka wiatrowa – jakie zmiany przyniesie?

Mało która gałąź przemysłu pnie się tak w górę, jak energetyka wiatrowa. Aspektów zmian związanych z budową siłowni wiatrowych jest wiele, począwszy od tych wizualnych, aż po finansowe. Wszystkie będą one miały wpływ na nasze życie i ukształtują przyszłość w najbliższych latach. Podobnie jak w dobrze rozwiniętych krajach Europy i Azji, która jest obecnie terenem ekspansji liderów branży offshore.

Plany na pozyskiwanie energii z wiatru są zakrojone na szeroką skalę, a polskie farmy wiatrowe powstaną zarówno na morzu, jak i na lądzie. To reakcja na zapóźnienie względem reszty świata. Jaki wpływ na nasze funkcjonowanie będą miały wiatraki i co za sobą niesie inwestycja w OZE?

Jak energetyka wiatrowa wpłynie na nasz krajobraz?

Energetyka wiatrowa w Polsce to prognoza dynamicznego rozwoju. Wszystko to odciśnie się na naszym krajobrazie, a same zmiany obejmą strukturę i funkcjonowanie procesów przyrodniczych i kulturowych. Niestety większość obszarów planowanych pod budowę farm, to tereny o wysokich walorach krajobrazowych. Wiąże się to z tym, że wiatraki wymagają dogodnych warunków wietrznych, które towarzyszą terenom odwiedzanym przez turystów. Dotyczy to zarówno terenów górzystych, jak i morskich. Miejmy nadzieję, że lokalni działacze znajdą konsensus dla energetyki i turystyki, ponieważ wartości te da się pogodzić.

Nie ulega jednak wątpliwości, że turbiny wiatrowe będą wpisane na stałe w naszą świadomość, lada dzień staną się stałym elementem polskiego krajobrazu.

Co na to gospodarka?

Dzięki elektrowniom wiatrowym wzbogaciło się wiele rodzimych miejscowości. Współpraca z wykonawcami przynosi korzyści, a inwestycja zwraca się z nadwyżką. Mimo wszystko polityka polskiej energetyki wiatrowej nie sprzyja podobnym działaniom i na razie stanowią one wyjątki od reguły. O pożytku płynącym z instalacji turbin świadczy choćby zainteresowanie dobrze prosperujących państw na całym świecie. Ich istnienie jest równoznaczne z powstaniem nowych miejsc pracy.

Przemysł onshore i offshore

Całe rzędy turbin wiatrowych będą rozpościerać się na naszym horyzoncie. Jako że tendencja zmierza do budowania morskich farm wiatrowych, wiatraki zobaczymy raczej, płynąc łódką, niż jadąc autem. Inwestorzy otwarcie zaznaczają, że morska energetyka wiatrowa jest bardziej opłacalna niż lądowa. Poza tym eliminuje problem protestów lokalnej społeczności, która zamieszkuje osiedla w pobliżu farm.

Elektrownie usytuowane na lądzie zawsze budziły skrajne emocje. W Polsce ich budowę ogranicza ustawa 10H, czyli ustawa odległościowa, o której szerzej przeczytasz tutaj. Energetyka offshore jest perspektywiczna także ze względu malejące koszty instalacji infrastruktury oraz coraz lepszego łańcucha dostaw. Wzrost zanotowały także inwestycje w morskie farmy wiatrowe – tutaj największy wkład mają Niemcy, Brytyjczycy oraz Chińczycy. Plany na zagospodarowanie wód mają okazać się długotrwałym rozwojem i stałym źródłem dochodu.

Energetyka wiatrowa, a przyroda

Wokół tej gałęzi przemysłu narosło już wiele mitów. W istocie wpływa ona korzystnie na atmosferę i ogranicza zużycie dwutlenku węgla, więc nie generuje szkodliwych substancji. Pozwala także ograniczyć zużycie wyczerpywalnych źródeł energii, do których należy np. węgiel. Ciemna strona użytkowania wiatraków to negatywny wpływ na siedliska zwierząt, a szczególnie na ptaki i nietoperze. Wiele z nich ginie wpadając na łopaty turbin. To duża wada tych budowli, choć inżynierowie wciąż wprowadzają nowe rozwiązania ratujące naszych małych przyjaciół.

Reasumując, energetyka wiatrowa będzie oddziaływać na każdego i zmieni nasze dotychczasowe postrzeganie energii. Czy będzie to zmiana na lepsze? Wiele wskazuje, że tak.